4 lata...
4 lata temu byłam tu po raz ostatni..
Po 4 latach przypomniałam sobie o tym miejscu.
W ciągu 4 lat tyle się zmieniło...
4 lata...
Spotka to każdego z nas.. prędzej, a może później..
Nadejdzie moment, w którym zadamy sobie pytanie: Gdzie uciekł czas? Jak ta dziewczyna, którą widziałam w lustrze każdego dnia, stała się kimś kogo nawet nie jestem w stanie rozpoznać?
Żyjąc w ciągłym biegu, nie widzimy jak szybko i zwinnie życie przelatuje nam między palcami. Mamy miliony zmartwień i kłopotów, które wypełniają naszą głowę przez większość czasu.. Rano łapiemy kubek kawy i rozpoczynamy codzienny maraton.. Szkoła, praca, zakupy... i oczywiście dążenie do obranych celów. Dla niektórych z nas jest to kariera, dla innych rodzina. Każde z nas goni za czymś innym... No właśnie - GONI...
Ale czy na tym polega życie? Czy tak powinno ono wyglądać?